Nowe oświadczenia zdrowotne dotyczące soi

Nadrzędna kategoria: Edukacja

Na podstawie danych pochodzących z ponad 50 niezależnych badań naukowych amerykańskie Biuro ds. Żywności i Leków (FDA – Food and Drug Administration) zezwoliło producentom produktów spożywczych, które zawierają co najmniej 6,26 g białka sojowego w jednej porcji, na stosowanie następującego oświadczenia zdrowotnego, które można umieszczać na opakowaniu produktu: „25 g białka sojowego dziennie, wraz ze stosowaniem diety z ograniczoną zawartością tłuszczów nasyconych i cholesterolu, może zmniejszać ryzyko chorób serca”.

Eksperci FDA uznali, że istnieje wystarczająca liczba przekonywujących wyników badań, które dowodzą, że u osób z podwyższonym stężeniem cholesterolu w surowicy krwi, które zastępują częściowo lub całkowicie białko pochodzenia zwierzęcego białkiem pochodzącym z soi, dochodzi do obniżenia stężenia cholesterolu całkowitego i cholesterolu LDL („złego” cholesterolu).

Dokładny mechanizm tego działania nie jest ciągle dobrze poznany, ale badacze proponują kilka jego wyjaśnień. Jednym z nich jest zwiększenie wydzielania kwasów żółciowych, które zmniejszają stężenie cholesterolu we krwi. Inną możliwością jest stymulowanie przez białko sojowe wątroby do usuwania cholesterolu LDL z surowicy krwi a jeszcze inną, że izoflawony zawarte w soj poprzez działanie antyoksydacyjne zwiększają elastyczność naczyń krwionośnych, co utrudnia wbudowywanie cholesterolu do ścian naczyń i zapobiega ich uszkodzeniu.

Niezależnie od tego, który z tych mechanizmów okaże się najważniejszy, izoflawony zawarte w soi mają potwierdzone ochronne działanie na serce. Izoflawony uważane są przez wielu ekspertów za „tajną broń” soj ponieważ, podobnie jak ligniny zawarte w roślinach strączkowych, wykazują podobną budowę do ludzkiego hormonu – estrogenu. Nadmierna ekspozycja na estrogen jest jednym z czynników ryzyka raka piersi i hormonozależnych nowotworów jajników i macicy u kobiet w wieku rozrodczym. Duże ilości estrogenów mogą być przyczyną niekontrolowanych podziałów komórkowych, ponieważ estrogen ma zdolność do wiązania się z tzw. receptorami beta-estrogenowymi ulokowanymi w tkance piersi, jajników i macicy. Jest to proces, który może prowadzić do rozwoju choroby nowotworowej.
Estrogeny roślinne obecne w soi mają podobną strukturę do ludzkiego estrogenu, co oznacza, że „pasują” one do receptorów beta-estrogenowych. Ale ich działanie jest dużo słabsze niż ludzkiego estrogenu i dlatego zmniejszają one ryzyko zapoczątkowania niekontrolowanych podziałów komórek.

Dr Michael Morton z Laboratorium Badawczego w Walii wyjaśnia to w następujący sposób. „W opublikowanym niedawno badaniu eksperymentalnym wykazano, że genisteina, podstawowy roślinny estrogen obecny w soi   należący do grupy izoflawonów, wiąże się z receptorami estrogenowymi beta podobnie jak tomoksyfen, lek stosowany dla zapobiegania i leczenia raka piersi”.

Wydaje się, że genisteina ma również wpływ na rozwój komórek i regulację tego procesu, blokując działanie enzymów niezbędnych dla inicjacji podziałów komórkowych oraz zapobiegając powstawaniu nowych naczyń krwionośnych w tkance nowotworowej, co hamuje rozwój guzów. Korzyści związane ze spożywaniem soi nie ograniczają się do przedstawionych powyżej. U kobiet w wieku pre-menopauzalnym estrogeny sojowe tłumią nadmierne działanie ludzkich estrogenów. Natomiast u kobiet w wieku post-menopauzalnym, niewielki efekt estrogenowy wywierany przez soję może być pomocny w zmniejszaniu objawów menopauzy. W kontrolowanych badaniach wykazano zmniejszenie nasilenia takich objawów menopauzy jak uderzenia gorąca.

W Europie Zachodniej spożycie estrogenów roślinnych ocenia się na około 1 mg dziennie, podczas gdy w Japonii na 20 - 50 mg dziennie. A właśnie w Japonii rak piersi występuje od 5 do 8 razy rzadziej niż w Europie Zachodniej. Może to oznaczać, że regularne spożywanie soi może być korzystne nie tylko dla zmniejszenia ryzyka chorób układu krążenia ale również potencjalnie sprzyjać poprawie zdrowia dla kobiet w wieku przed i po-menopauzalnym.

Zatem zwiększa się prawdopodobieństwo, że w supermarkecie natrafimy na produkty sojowe, na etykietach których znajdują się napisy podkreślające ich znaczenie zdrowotne.

 

 

Tłumaczył:
dr n. med. Janusz Ciok